Blue Flower

Media drukowane od dawien dawna stanowią istotną część w życiu społeczeństwa. Co istotne, wydawane magazyny, czasopisma i gazety pełnią nie tylko funkcję informacyjną czy ludyczną, ale także naukową. Mowa nie tyle o tytułach popularno-naukowych, które w pewien sposób wiążą się przecież z rozrywką, co o mediach stricte naukowych mających poszerzać wiedzę z danej dziedziny i jednocześnie inspirować do otwierania dyskusji na sporne i niejasne tematy. Warto wiedzieć, że tytuły naukowe wiążą się zupełnie innymi prawami niż na przykład prasa codzienna lub rozrywkowa. Ich specyfika różni się od pozostałych mediów w zasadzie pod każdym względem. Przede wszystkim warto wspomnieć o słownictwie, tematyce czy układzie tekstu. Wydaje się jednak, że największym i najbardziej znaczącym wyróżnikiem staje się w tym przypadku tak zwana recenzja naukowa, bez której artykuł podejmujący zagadnienia naukowe nie ujrzy światła dziennego. Na czym zatem polega skonstruowanie recenzji naukowej, kto może się jej podejmować oraz jakie techniki wykorzystywane są dzisiaj w celu usprawnienia pracy recenzentów? Okazuje się, że odpowiedzi na te pytania przydadzą się każdej osobie, która w jakiś sposób wiąże swoją przyszłość z badaniami naukowymi w jakiejś dziedzinie.

 Peer review – recenzja pracy naukowej

Termin „peer review” pochodzi z języka angielskiego i w wolnym przełożeniu na język polski oznacza właśnie recenzję naukową. Warto jednak zaznaczyć, że określenie angielskie na tę formę działalności naukowej jest nieco bardziej sprecyzowane. Przede wszystkim podkreśla rangę recenzenta poprzez użycie słowa „peer” oznaczającego w dosłownym tłumaczeniu właśnie człowieka równego rangą. Termin „recenzja naukowa” niekoniecznie sugeruje tak dobitnie, kim będzie osoba recenzująca, jednak rzecz jasna każdy recenzent przystępujący do oceniania przesłanej pracy musi posiadać wiedzę na określony temat. W środowisku edytorskim obie nazwy (polska i angielska) często używane są zamiennie. Trzeba również zaznaczyć, iż określenie peer-review stosowane jest wobec recenzji, w której ani recenzent, ani autor artykułu nie znają swojej tożsamości. W ten sposób napisana recenzja może być maksymalnie obiektywna. Warto również zaznaczyć, że recenzja naukowa znacznie różni się od tak zwanej recenzji artystycznej, która znacznie częściej pojawia się w zasięgu wzroku przeciętnego człowieka.

Recenzja naukowa a recenzja artystyczna

Wspomniane recenzje różnią się między sobą pod wieloma względami. Przede wszystkim warto wspomnieć o czasie powstania poszczególnych tekstów recenzujących artykuły naukowe oraz artystyczne. W pierwszym przypadku recenzent wykonuje swoją pracę przed publikacją danego tekstu w magazynie (czy to internetowym, czy też w formie tradycyjnej). Co istotne, by uniknąć jednostronności edytor zatrudnia przynajmniej trzech recenzentów naukowych, by otrzymać sprawdzone informacje na temat danego tekstu. Recenzja naukowa jest więc kluczem, który może otworzyć drzwi autorowi artykułu lub też zamknąć je na zawsze. Recenzja artystyczna powstaje z kolei już po publikacji danego tekstu. W dużej mierze odnosi się także do jego walorów estetycznych. W przypadku tekstów naukowych na pierwszym miejscu pozostaje aspekt merytoryczny. Warto zaznaczyć, że dziś czasopisma naukowe korzystają z tak zwanych systemów zarządzania treścią, dzięki którym praca recenzentów zostaje maksymalnie ułatwiona. W jaki sposób system zarządzania czasopismem wpływa na przepływ informacji między autorem, edytorem i recenzentem? Okazuje się, że jest to dość nieskomplikowany proces.

Systemy zarządzania treścią w pracy recenzenta

Działanie przeciętnego czasopisma naukowe polega przede wszystkim na przesyłaniu do redakcji artykułów pochodzących od niezależnych autorów. Każdy wydawca przed puszczeniem tekstu do druku lub przed jego publikacją na stronie www musi sprawdzić artykuł pod względem merytorycznym. W tym momencie wkraczają oczywiście recenzenci specjalizujący się w danej dziedzinie. Przesyłanie artykułów byłoby bardzo problematyczne, jednak rozwój technologii pozwolił stworzyć różnego rodzaju oprogramowania systematyzujące pracę całej redakcji naukowego czasopisma. Przykładem takiego systemu jest polskie oprogramowanie editorial system. Praca wspomnianych systemów polega na stworzeniu panelu, do którego po założeniu konta będą mogli logować się wydawcy, edytorzy, recenzenci oraz autorzy tekstów. Każdy z nich po rejestracji otrzymuje dostęp do swojej strony, na której będzie miał możliwość wykonywania czynności zgodnych z pełnioną funkcją. Tak więc, autor dzięki systemowi zarządzania czasopismem jest w stanie szybko wysłać pracę do edytora i monitorować to, co się z nią dzieje. Edytor przesyła wspomniany artykuł do kilku recenzentów, by sprawdzić czy oferowany tekst nadaje się do publikacji. W obrębie tej samej strony recenzenci posiadają na swoim panelu spis artykułów czekających na sprawdzenie. Dzięki poręcznym zakładkom i funkcjom cały proces przebiega sprawnie i logicznie. Jest to z pewnością bardzo ważne dla całej redakcji, w której ostatnią pożądaną rzeczą byłby przecież chaos. Co istotne, systemy zarządzania magazynem naukowym pozwalają także prowadzić archiwum edytowanych tekstów. Dzięki temu zarówno autor, jak i wydawca oraz recenzent mogą wrócić do wcześniejszych tekstów sprzed wprowadzanych poprawek.

Praca recenzenta naukowego wymaga przede wszystkim wiedzy na temat określonej specjalizacji. Wydaje się jednak, że ważną częścią pracy recenzenta jest również system zarządzania czasopismem, dzięki któremu przepływ informacji pomiędzy osobą recenzującą a edytorem i autorem przebiega sprawniej i szybciej. Co więcej, takie oprogramowania gwarantują całkowitą anonimowość między autorem tekstu a recenzentem.